• Muzyczne życie
  • Magister sztuki – to brzmi dumnie

    Nadszedł TEN MOMENT. Po 17 latach edukacji muzycznej mogę pochwalić się tytułem magister sztuki. Droga, aby to osiągnąć była kręta i wyboista (przecież Górny Śląsk = szkody górnicze), pełna niespodzianek (chociaż niekoniecznie tak urokliwych, jak te znane z kinder-jajek), ale znalazło się też miejsce na wiele niezapomnianych chwil, związanych głównie z udanymi koncertami, wyjazdami i poznawaniem ciekawych ludzi.