Symfonia Inspiracji #1

Dzisiejsza inauguracja cyklu Symfonia Inspiracji to zapowiedź odwiedzin wielu zakamarków muzycznego świata, nie tylko w jego stricte dźwiękowym wydaniu. Będzie co nieco dla ucha i oka. A przede wszystkim będzie dla uśmiechu, bo przecież pozytywne przyjmowanie życia to najlepsze, co możemy sobie podarować. Obdarowujmy się więc nawzajem! :)

Let’s start:

1) Jazz dla pogody ducha – włącz/wyłącz deszcz wedle uznania.

2) Nie tylko dinozaury wyginęły. Pewne dźwięki także.

3) Beatlesowe „Yesterday” w  zupełnie innej odsłonie.

4) Publiczność to także instrument!

5) Podyskutujemy o gustach…? Chyba lepiej nie zaczynać! Najpiękniejsze oraz najbrzydsze okładki albumów CD.

Mam nadzieję, że powyższa garść linków może być lekką odskocznią od codziennie wałkowanych playlist, jednakowych obrazków i tego, co zapętlone i już znane na wylot. A nuż kogoś wciągnie do dalszych poszukiwań…

Słyszymy się niebawem!

  • Ale świetne inspiracje, sama pewnie nigdy bym na nie nie trafiła!

  • Wyjątkowe inspiracje. Pewnie w takie klimaty sama bym się nie zapuściła, brak czasu na przeszukiwanie sieci.

  • Ciekawe podejście do tematu:)